
Ceny są integralną częścią przemysłu motoryzacyjnego. Często cierpimy, bo nie stać nas na wymarzone auto. Fani aut Ferrari mogą już zacząć oszczędzać na długo oczekiwane modele. Mamy dla Was kilka informacji dotyczących cen Ferrari.
http://autokult.pl

SUVy goszczą na światowych drogach od kilku ładnych lat . Od tamtej pory obserwujemy szereg przeobrażeń, jakim ulegają te samochody. Powstaje pytanie, w jakim kierunku podążają dzisiejsze auta typu SUV?

Sobota, a ja obudziłem się o 6:45. Łyk gorącej kawy miało mi zastąpić oglądanie kwalifikacji do jutrzejszego wyścigu F1 o GP Australii. Chciałem żeby 14-calowe okno na świat zajmujące miejsce w moim pokoju stało się, jak co wyścig, portalem przenoszącym mnie na tor, gdzie spośród innych bolidów wyróżniać się będzie się żółto-czarna strzała, której silnik będzie akompaniamentem dla delikatnego głosu komentatorów telewizyjnych. Łudząc się zmarnowałem prawie godzinę snu.

Dwa lata temu firma Senner Tuning zabrała się za modyfikowanie Audi A5. Wówczas na warsztat trafiła wersja z trzylitrowym turbodieslem, który został wzmocniony do 300 koni mechanicznych, efekt końcowy nosił nazwę White Speed. W tym roku, Niemcy postawili na S5, tak powstała White Beast.

Leon Cupra R, którego dziś prezentujemy to najszybciej przyspieszający samochód hiszpańskiej marki, jaki do tej pory ujrzał światło dzienne. Już od 1 kwietnia będzie można go zamówić w brytyjskich salonach sprzedaży. Cena – wyjściowo trzeba zapłacić 25205 funtów, ale wydaje mi się, że jest to dość rozsądna liczba, jak na panujące na Wyspach warunki. Warto również dodać, że pod maską SEATa Leona Cupry R pracuje 265-konna jednostka.

Podoba się Tobie Mercedes E kabriolet? Tyle, że swoje kosztuje. Hm… to może być spory problem. Jednak Mercedes znalazł i na to proste rozwiązanie. Choć nie będzie już tyle frajdy…

Samar opublikował bardzo interesujące zestawienie – najbardziej “lubianych” samochodów. Lubianych przez złodziei. Ten niechlubny ranking przedstawia najchętniej kradzione samochody w Polsce! Zobacz, czy Twój też tam jest…

Dziś rano odbyły się kwalifikacje do niedzielnego wyścigu o GP Australii. Pierwsze miejsce udało się wywalczyć młodemu Niemcowi, Sebastianowi Vettelowi. To już drugie jest pole position, po tym jak tą samą lokatę zajął w Bahrajnie. Zaraz za nim znalazł się jego kolega z zespołu i ulubieniec australijskich kibiców – Mark Weber. Robert Kubica musiał walczyć nie tylko z innymi zawodnikami, ale także ze swoim bolidem, w rezultacie czego wylądował ostatecznie na dziewiątej pozycji.
Fot. na licencji Creative Commons; Flickr.com/by Kecko
Wszyscy marzymy o własnych czterech kółkach nie mniej niż o przysłowiowym M. Jednak, jeśli jakiekolwiek M staje się natychmiast przedmiotem podziwu oraz zazdrości mniej niezależnych znajomych, tak samochód, niestety, powinien nie tylko jeździć. Nie zawsze wystarcza nam funduszy na pojazd zarazem funkcjonalny oraz wzbudzający zachwyt sąsiadów, a przede wszystkim – bliskich sąsiadek. Oczywiście, możemy wtedy zacisnąć zęby, wozić się tym, na co nas stać i udawać, że wszystko w porządku. Możemy także poprawiać. Tu pojawia się pewien problem: zawsze może być gorzej. Nasza inwencja może przynieść nam sławę w całej okolicy. Lub, co równie prawdopodobne – zostaniemy pośmiewiskiem całej wsi…

Sprawa Ferrari 599 GTO wciąż nie jest jeszcze potwierdzona. Włoska firma produkująca pojazdy z logo stającego konia wciąż milczy i nie chce ujawnić żadnych zdjęć. Na szczęście istnieją przecieki. Już teraz dajemy Wam jedną fotkę zrobioną we Francji. Oczywiście wciąż nieoficjalna, a jakże!