http://autokult.pl

Wypadki (i przypadki) chodzą po ludziach. Najczęściej bywa tak, że głównym powodem wypadku jest brawura, chęć popisania się i zrobienia dobrego wrażenia. Nie inaczej jest w przypadku 10 najgłupszych wypadków samochodowych, jakie chcielibyśmy Wam dziś zaprezentować. Oczywiście nie są to najlepsze perełki, z pewnością w sieci znaleźć można jeszcze setki różnych innych głupich wypadków spowodowanych przez lekkomyślnych kierowców. Warto jednak poświęcić chwilę i zobaczyć, jak rozbijają się Ferrari, Lamborghini czy Bugatti Veyron tylko dlatego, że ich kierowcy myśleli, że są najlepszymi na świecie…
http://autokult.plhttp://autokult.plhttp://autokult.pl

Co by było gdyby w trakcie wyścigu, na jednym z zakrętów, prowadzona przez Ciebie Mazda nagle postanowiła zrzucić nieco zbędnego balastu? Mam tutaj na myśli “ucieczkę” (prawdopodobnie) niedopompowanej opony…
http://autokult.pl

Każdy fan motoryzacji, który lubi od czasu do czasu pograć w gry wideo, zapewne wie, czym jest seria Gran Turismo. Wyprodukowana przez studio Polyphony Digital gra ma “naśladować” symulator jazdy samochodem po wirtualnych torach. W garażu gry znajdziemy setki unikalnych, zabytkowych ale i najnowszych pojazdów, a tory, po których przyjdzie nam się ścigać, to wirtualne odpowiedniki prawdziwych obiektów. Niebawem światło dzienne ujrzy piąta część serii GT. Co ciekawe znajdziemy w niej (oprócz Ferrari 458 Italia) Mercedesa SLS AMG Gullwinga.

Pamiętacie komputer, który wciśnięto w obudowę zabawkowego Ferrari? Dziś będzie ta sama tematyka z jedną różnicą: z pięknego, włoskiego modelu z Maranello przeruzcamy się na kanciastego króla Ameryki: Dodge Challenger SRT8 w formie komputera PC.
Jeśli spodobało Wam się Porsche Panamera przygotowane przez rosyjską firmę Top Car, to z pewnością zainteresuje Was ich najnowsze dzieło. Tym razem na tapetę wzięto Bentleya Continental GT, który otrzymał zestaw aerodynamiczny wraz z nową gamą ultralekkich felg na koła.

Audi R8 to swojego rodzaju ambasador super samochodów, który podobnie jak Porsche nadaje się do użytkowania na co dzień. Jeżeli dodamy do tego, że jest to auto w wersji z silnikiem V10 pod maską, wówczas jest to już turbo-ambasador.
Kanadyjczycy za 469 dolarów mogą mieć właśnie takie Audi u siebie w garażu.

Trudno jednoznacznie określić w co najpierw uderzył Nissan GT-R uwieczniony na zdjęciu powyżej. Trudno również jednoznacznie określić, czy kierowca tego pojazdu na pewno zdał egzamin pozwalający mu na prowadzenie pojazdów mechanicznych. Jak można w taki sposób rozbić auto w mieście?!

Abarth, wskrzeszony niedawno przez Fiata, zajmuje się głównie tuningiem i modyfikacją pojazdów. Wygląda jednak na to, że od czasu do czasu każdy lubi nieco pobujać w obłokach i wpaść na genialny pomysł. Tym razem nie będzie jednak o kolejnej modyfikacji Fiata 500, ale o sportowej łodzi motorowej, zaprojektowanej przez bohatera tego wpisu.

Przyszłość motoryzacji jest już raczej przesądzona. Wystarczy spojrzeć na pojazdy koncepcyjne, które prezentowano podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie. Większość z nich to małe, elektryczne autka (bądź hybrydy), które pozwalają na niemalże bezszelestne pokonywanie kilkudziesięciu kilometrów na jednym, pełnym naładowaniu. Na szczęście są jeszcze designerzy, którzy potrafią pobujać nieco w obłokach. Jednym przedstawicielem futurystyczno-awangardowego trendu jest Anne Forschner.

Pora rozprawić się z Sondą Autokultu. Dzisiaj podsumujemy kawał przyszłości, odpowiemy sobie na pytanie jaki napęd alternatywny sprawdzi się najlepiej oraz zadamy sobie pytanie bardzo istotne, szczególnie przed zbliżającą się zimą…